Chopin wiecznie żywy czyli drugie życie czwartego wieszcza
Dotychczas na scenie Studia S-1 gościliśmy dwóch jazzowych pianistów – jako pierwszy w tajniki jazzowego fortepianu wprowadzał nas Włodek Pawlik, z jednakową łatwością poruszający się w muzyce Bacha, Haendla, Mozarta czy Chopina, jak i w szalonym świecie improwizacji. Kolejnym był Artur Dutkiewicz, który przedstawił świeże i odkrywcze interpretacje utworów Niemena i Hendrixa.
Natomiast w tym tygodniu odwiedzi nas, wraz ze swoim triem, Filip Wojciechowski – jeden z najznakomitszych polskich pianistów, który swoją fascynację jazzem łączy z solidnym klasycznym wykształceniem. Jak nietrudno odgadnąć, tym razem zabrzmią kompozycje naszego najwybitniejszego kompozytora – Fryderyka Chopina, które będziemy mieli okazję wysłuchać zarówno w wersjach oryginalnych na fortepian solo, jak i w transkrypcjach jazzowych z towarzyszeniem sekcji rytmicznej – kontrabasu i perkusji.
Chopin, nazywany „poetą fortepianu”, a czasem także, podobnie jak Cyprian Kamil Norwid, czwartym wieszczem romantycznym (obok Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego) przyszedł na świat w 1810 roku w Żelazowej Woli. Jego ojciec. Mikołaj Chopin, był z pochodzenia Francuzem, a matka – Justyna, pochodziła z rodziny Krzyżanowskich z Kujaw. To właśnie u niej mały Fryderyk pobierał pierwsze lekcje gry fortepianowej, by następnie uczyć się u Wojciecha Żywnego.
Już jako kilkuletni chłopiec brał udział w koncertach dobroczynnych i grał w salonach warszawskiej arystokracji, budząc swą muzykalnością podziw nie tylko publiczności, ale i wybitnych artystów goszczących w tym czasie w Warszawie. Z tego okresu pochodzą jego pierwsze próby kompozytorskie – młodzieńcze polonezy oraz marsz wojskowy. Później uczęszczał do Liceum Warszawskiego, a z kolegami licealnymi połączyła go dozgonna przyjaźń. Systematyczne studia kompozycji odbywał w Szkole Głównej Muzyki pod kierunkiem Józefa Elsnera, który wysoko ocenił jego zdolności muzyczne.
Chopin uczestniczył również w wykładach uniwersyteckich oraz przyjaźnił się z przedstawicielami ówczesnej romantycznej elity. W czasie wakacji na wsi zapoznawał się z pieśniami i tańcami ludowymi Mazowsza, Kujaw, Wielkopolski i Lubelszczyzny. Chadzał na koncerty wybitnych muzyków polskich i zagranicznych. Niebawem nawiązał liczne kontakty i koncertował z powodzeniem poza granicami Polski.
W 1830 roku opuścił Warszawę na zawsze i odwiedzając szereg miast, przybył do Paryża, gdzie osiadł na stałe, zyskując wkrótce europejski rozgłos. Tutaj prowadził ożywioną działalność koncertową, wykonując własne utwory oraz utrwalał coraz silniej swą pozycję kompozytora, pianisty oraz pedagoga. Utrzymywał przyjazne kontakty z wybitnymi muzykami europejskimi przebywającymi w Paryżu, z wydawcami, krytykami oraz Polakami, którzy – tak jak on – musieli uciec ze swego kraju. Stąd odbywał liczne podróże zagraniczne. Jednak od 1839 roku stan zdrowia chorego na gruźlicę Chopina systematycznie się pogarszał. Po podróży koncertowej do Anglii i Szkocji nie odzyskał już zdrowia, umierając w październiku 1849 roku.
Jazzowe opracowania Chopina mają w Polsce wieloletnią historię, zapoczątkowaną jeszcze w latach 70. przez wokalny kwartet Novi Singers, czy pianistę Mieczysława Kosza. Tę właściwą, późniejszą falę zainteresowań Chopinem wywołał Andrzej Jagodziński nagraną w 1993 roku płytą „Chopin”. Za nim poszli inni, m.in. Leszek Możdżer, Krzysztof Herdzin, Leszek Kułakowski, Adam Makowicz, Włodzimierz Nahorny, Kuba Stankiewicz. Do dziś ukazało się łącznie kilkanaście albumów, które dobrze ukazują rozwój chopinowskiego nurtu w polskim jazzie.
Muzycy improwizują na ogół na bazie jednego bądź kilku wybranych charakterystycznych motywów, zmieniając poprzez modyfikację harmoniczne, rytmiczne czy artykulacyjne wyraz utworu i to niekiedy w dalekim stopniu, co jest zgodne z praktyką jazzową, gdzie od lat takim zabiegom poddaje się standardy. „Nurt chopinowski", czyli jazzowe opracowania muzyki Fryderyka Chopina, jest w polskim jazzie zjawiskiem wyjątkowym, nie mającym w tej skali odpowiednika za granicą, choć opinie wciąż są podzielone – jedni twierdzą, że przerabianie skończonych i doskonałych utworów Chopina prowadzi tylko do zubożenia oryginału; drudzy uważają, że dzięki temu rozpoczynają one swój zupełnie nowy żywot. Tak czy inaczej, jedno jest pewne – jazzowe opracowania pozwalają muzyce Chopina w pośredni sposób trafić do zupełnie nowego słuchacza. Ponadto improwizowanie „na temat Chopina" pozostaje w zgodzie z procesem twórczym kompozytora – wszak Chopin był przecież mistrzem improwizacji.
Dziś powstaje coraz więcej płyt z jazzowymi opracowaniami muzyki Chopina. Często głównymi odbiorcami tych opracowań są melomani muzyki klasycznej, a koncerty odbywają się zwykle w filharmoniach albo na festiwalach muzyki poważnej.
Na koniec tradycyjnie parę słów o naszym wykonawcy. Filip Wojciechowski urodził się w 1970 roku w Poznaniu. Studiował grę na fortepianie w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Jest również absolwentem Konserwatorium für Musik und Theater w Szwajcarii w klasie fortepianu i kameralistyki. Jest laureatem wielu nagród na prestiżowych konkursach pianistycznych. Występował w większości krajów Europy, w USA oraz Kuwejcie. Brał udział w wielu prestiżowych festiwalach muzycznych m.in. w Szwajcarii Niemczech, Polsce, Francji. Jako solista występował z wieloma znanymi orkiestrami oraz wybitnymi dyrygentami. W swoim dorobku artystycznym posiada liczne nagrania dokonane dla Polskiego Radia i Telewizji oraz wytwórni płytowych.
Drugą wielką pasją Filipa Wojciechowskiego jest jazz. Artysta występuje w swoim jazzowym trio, które powstało w 1989 r. pod nazwą „Central Heating Trio" i od początku swojej działalności artystycznej odnosiło znaczące sukcesy na jazzowych konkursach w kraju i za granicą; zdobyło m.in. I nagrodę na krakowskim festiwalu „Jazz Juniors" w 1990 roku oraz nagrodę specjalną na międzynarodowym konkursie jazzowym Europe Jazz Contest
w belgijskim Hoeilart. Dokonało również wielu nagrań dla Polskiego Radia oraz brało udział w wielu polskich i zagranicznych festiwalach. W roku 2000 zespół nagrał płytę „Classic Jazz" z jazzowymi transkrypcjami utworów muzyki klasycznej (Bach, Mozart, Beethoven, Chopin, Schumann, Liszt, Brahms) w aranżacjach lidera.
Trzy lata później trio Wojciechowskiego z towarzyszeniem trębacza Roberta Majewskiego dokonało kolejnego nagrania płytowego pt. „Romantic meets jazz" z utworami Bacha, Schuberta, Chopina, Rachmaninowa, Albeniza, de Falli oraz dwiema autorskimi kompozycjami lidera. Obecnie Filip Wojciechowski Trio tworzą: Paweł Pańta – kontrabas oraz Cezary Konrad – perkusja. Repertuar zespołu, prócz transkrypcji muzyki klasycznej, stanowią także kompozycje Wojciechowskiego. Koncerty w ich wykonaniu gwarantują niepowtarzalne i niezapomniane przeżycia artystyczne. Muzycy są zawsze gorąco przyjmowani, zarówno przez publiczność dużych sal koncertowych, jak i małych klubów jazzowych.
Czeka nas więc prawdziwa atrakcja! Najpierw Filip Wojciechowski zaprezentuje solo chopinowskie perełki: walca, balladę, preludium, mazurka oraz etiudy, by następnie, po każdym utworze, dokonać jazzowego opracowania oryginału wraz ze swymi znakomitymi kolegami z zespołu. Będzie to dla Was niepowtarzalna okazja, by móc podziwiać niezwykłą lekkość i maestrię gry, wspaniałą technikę, pełną kreatywności improwizację oraz unikalną adaptację muzyki Chopina pełną pulsującego swingu z mnóstwem jazzowej dynamiki. Pan Filip spróbuje Wam tym samym udowodnić, że między muzyką klasyczną a jazzową wcale nie ma tak wielkiej przepaści, jak to się niektórym wydaje. Warto się o tym przekonać!
Opracował Michał Zawadzki.
Wykorzystano hasło „Chopin” autorstwa Hanny Wróblewskiej-Strauss (Encyklopedia Muzyki PWN, W-wa 1995), a także fragmenty eseju „Polski Jazz” oraz tekstu towarzyszącego płycie „Chopin-Jagodziński. Sonata b-moll” autorstwa Tomasza Szachowskiego.
