Nocturn o 23.00

To dopiero zapowiedź naszego wieczornego spotkania. przyznam szczerze, że muzyka, jaka wypełni nocturnową audycję zależy od poprzedniego wyboru... Postaram się o coś ciekawego.


Pokazało się ostatnio kilka wspaniałych i intrygujących płyt. Z pewnością przypomnimy postać Pola Huellou, bretońskiego artysty, który bywał w Polsce wielokrotnie. Poznałem go wiele lat temu, gdy był gościem Osjana i wraz z Davidem Hopkinsem i Jorgosem Skoliasem, podrózował po Polsce grając muzykę z płyty osjanowej "Rytuał dźwięku i ciszy".
Powracał wielokrotnie, a to z własnym triem, a to z Myrhdinem, wspaniałym bretońskim harfistą czy z muzycznym kabaretem, ktorego tradycje ciężko przłożyć na nasze muzyczne doświadczenia... Za każdym razem były to wizyty ciekawe i wnoszące wiele do naszego, o muzyce myślenia.
Pol Huellou to nie tylko wybitny flecista, w tej kwestii nie ma chyba nikogo, kto podjąłby się polemiki - gra na różnego rodzaju fletach i na bombardzie mistrzowsko. No a zatem, to nie tylko muzyk ale też muzyk świadomy swej sztuki. Człowiek, który tworzy ramy dla tej sztuki i potrafi zaskoczyć.
nic dziwnego, że ma grono przyjaciół na całym świecie, a to daje mu mozliwość głębszego wniknięcia w rózne kultury i czerpania z ich doświadczeń. Nie czyni tego jednak nigdy mechanicznie. Za każdym razem istnieje poważny powód to takich zabiegów.
Jaki??? Dowiemy się tego we wtorek - dwie płyty i dwa jakże wspaniałe tropy w naszych poszukiwaniach.
Będzie też nowiutka płyta irańskiego muzyka Logo Ramin'a Torkian'a, który zauważa, że żyje we wspanialych czasach, gdy irańscy muzycy starają się uświatowić swą sztukę. on również i trzeba przyznać, że znakomicie sięw tym odnajduje. Nowe nagrania z wykorzystaniem legendarnego głosu, śpiewaka Khosro Ansari - sięgniemy po nie...
Historia pewnego radia z lat 70-tych zaprowadzi nas do Finlandii. Co ma wspólnego z akordeonem??? Nie zdradzę, ale to też muzyka z najnowszej płyty duetu Lepisto/Lehti. Coś z tą Moskwą musi być na rzeczy, bo i Zywiołak jeździł tam ostatnio kręcić teledysk...

Nowa twarz - Amadou Diagne"Batle of the Bands Winner" - jak oznajmia wydawca, a jest nim World Music Network, czyli szlachetna firma, która nie bawi się w zarabianie na badziewiu. Bluesowa gitara, kora - Amadou jest griotem, ale perkusistą!!!, który przez lata grał w wyróznionym zespole. Słowem spora porcja dobrego, akustycznego grania z Zachodniej Afryki i jak mawiali starożytni, z Afryki zawsze coś nowego.

Powrócimy na Wschód - Sakina to kurdyjska śpiewaczka, która śpiewa z manierą charakterystyczną dla Kurdów. Pieśni ludowe zaaranżowane na międzynarodowe grono, w sposób nowoczesny, są holdem przyjaźni jaka połączyła artystów.
No i lekki jazzik - tym razem, nieoczkiwanie z Asturii. Także nowość trio De Miguel, Wolfe & Quintana a będzie tego jeszcze więcej...
podpis:

mail:

komentarz:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.