Półpancerze praktyczne.
Margaret Thatcher powiedziała kiedyś, a było to jednak jakiś czas temu, że żyjemy w czasach, w których każdy chce byc kimś, a nie zrobic coś. Tak mi się owa myśl, jakże profetyczna, przypomniała, gdy śledziłam materiały i doniesienia medialne po śmierci Sławomira Mrożka. No i bingo - zgodnie z ową prawidłowością bycia "kimś" nie przeoczyłam wywiadu pewnej gwiazdy tewuenu z Dramaturgiem. Już mi to żle wyglądało, kiedy kamera uporczywie pokazywała buty na bardzo wysokim obcasie Tejże, ale potem było już tylko gorzej. Kiedy gwiazda weszła do domu Mrożków w Nicei, zaczęły się radosne zadziwienia: - Ooo, jaka duża kuchnia u Panstwa! Czy Pan Sławomir w ogóle wchodzi do niej, żeby coś ugotowac? Albo- Dużo Pan podróżuje, czy te wszystkie książki zabiera Pan ze sobą, czy też kupuje w trakcie podróży?... Itp itd. Nie wiem, jaką siłe perswazji mial tewuen, że do tego wywiadu doszło tym bardziej, że w dniu śmierci Pisarza Gwiazda dała na swoim blogu notatkę o śmierci ...STANISŁAWA Mrożka! Tak przy okazji - kuchnia w Jego przypadku to też wbrew pozorom wdzięczny temat - jakby sie znało słynną anegdotę, kiedy podjął Gombrowicza ugotowanymi w jednym garnku bodaj 3ma gatunkami makaronu ,żeby danie było bardziej urozmaicone... Gwiazda po prostu porozmawiała z Mrożkiem, jak z każdym innym bohaterem kolorówek i ma to w cv,że największy żyjący polski dramaturg udzielił jej wywiadu! Wystarczy ...byc! I nie miec ciasnego pojęcia o tym, z kim właściwie jest ten wywiad A pokazuje on w całej rozciągłości słabośc i nieudolnośc mediów ... publicznych! Tak, tak! Bo gdyby media publiczne miały porządny materiał lub wywiad chocby katarzyny Janowskiej z Mrożkiem, to tewuen siłą rzeczy musiałby się ścigac z publiczną i wyiad nicejski ichniej gwiazdy nie ukazałby się w całej żenadzie na jego , tewuenu, antenie. A sam Mrożek napisał w "Emigrantach" - to taka sztuka SŁAWOMIRA M, pani Gwiazdo - Ci, którzy nie powinni mówic, mówią...
Komentarze do artykułu (2)
-
1
22.08.2013 09:05
Starożytni powiadali " Broda nikogo nie czyni filozofem " , a teraz to wysokość obcasów w szpilakach niektóre panie czyni gwiazdą telewizyjną. A żenada to już na stałe wpisana jest obecnie i w media komercyjne i niestety bardzo często publiczne.
Taka gwiazda może parafrazując tytuł " Obsługiwałem angielskiego króla ' powiedzieć : przeprowadziłam wywiad z Mrożkiem, chyba Sławomirem. Mistrzu , wybacz...
Jacek z Poznania
-
2
03.09.2013 11:59
Pani Gosiu, też z zażenowaniem obejrzałem ten wywiad. Nie jestem wprawdzie ekspertem od tiwi ale duuużo słucham (mimo młodego wieku) Jedynki, więc mam porównanie co do wywiadów. Pozdrawiam Panią Redaktor. Grzegorz
tartanek.bloog.pl
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.