Do Vegas przyjeżdża się po to, żeby rozbić bank i wrócić do domu nowym kabrioletem. Niestety, rzeczywistość nie przedstawia się tak kolorowo - 99% graczy wraca autobusem lub stopem, dosłownie w samych skarpetach.
Co zrobić, żeby tego uniknąć? Niektórzy hołdują stwierdzeniu, że czasem szczęściu trzeba pomóc. Liczenie kart w Black Jacku, szklanka z woskiem na spodzie... sposobów jest wiele.