Rasizm został potępiony przez UNESCO oraz Zgromadzenie Ogólne ONZ, a także wiele innych organizacji międzynarodowych już po drugiej wojnie światowej i prawnie nie istnieje, ale społecznie cały czas jest to problem. Jeśli przejedziemy przez duże lub małe miasto, od razu rzucają się w oczy ludzie z przedmieść - czarni, Latynosi, wszyscy wyrzutkowie społeczeństwa. To się dzieje samo i choć mamy XXI wiek, nikt jeszcze sobie z tym nie poradził.
Podział tworzy się w ludzkich głowach i objawia w życiu codziennym. I nie chodzi tu o otwarte akty agresji, ale o zachowania ludzi przyjęte od lat. Np. biała rodzina niechętnie pośle dziecko do szkoły, w której dominuje grupa Afroamerykanów. Szkoła w Little Rock przed laty borykała się z poważnymi problemami na tle rasowym. Obecnie stanowi kamień milowy w dążeniach do zmiany społecznego postrzegania ludzi o różnych kolorach skóry.