W Murfreesboro, małej wiosce bez skrzyżowań tuż obok autostrady nr 76, mieści się salon piękności. Fryzjer, manicure, pedicure, odnowa biologiczna. Ceny konkurencyjne - tylko 10 dolarów za cięcie. Jak mówi właścicielka salonu, ceny są obniżone w obliczu recesji. Nie może być tak, że którejś z klientek nie stać na zajęcie się swoim wyglądem!
"Robię to dla mojego miasta, ponieważ ci ludzie są dla mnie dobrzy".