Jak obniżyć miesięczne raty?

Sobota, 3 kwietnia 2010

Posiadam kilka różnych zobowiązań kredytowych, na łączną kwotę. Wartość nieruchomości, która może stanowić zabezpieczenie kredytu to 240 000 PLN. Zastanawiam się , w jaki sposób można obniżyć miesięczne raty.

W Pani sytuacji najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby połączenie wszystkich zobowiązań kredytowych w jeden kredyt zabezpieczony hipoteką na nieruchomości. Ten rodzaj kredytu nazywany hipotecznym kredytem konsolidacyjnym jest sporo tańszy niż kredyt konsolidacyjny bez zabezpieczeń. Hipoteka na nieruchomości jest dla banku gwarancją, na wypadek niewypłacalności kredytobiorcy, dlatego cena takiego kredytu może być dużo niższa.

W przypadku kredytu zabezpieczonego hipoteką możemy też wydłużać okres kredytowania, nawet do kilkudziesięciu lat, zmniejszając tym samym ratę kredytu proporcjonalnie do naszych możliwości. Należy jednak pamiętać, że wydłużając okres kredytowania, będziemy płacić niższe raty miesięczne, ale wydłużamy tym samym okres spłacania samych odsetek, stąd może się okazać, że w długim terminie, mimo niższego oprocentowania oddamy bankowi tyle samo lub nawet więcej, niż w przypadku krótkoterminowego kredytu gotówkowego, z wysokim oprocentowaniem.

Jeżeli jednak przede wszystkim zależy nam na zmniejszeniu miesięcznych zobowiązań z tytułu spłacanych rat kredytów, kredyt konsolidacyjny zabezpieczony hipoteką jest jednym z najlepszych rozwiązań.

Oczywiście może Pani ubiegać się o taki kredyt dołączając jako współkredytobiorcę zięcia. Jeżeli chodzi o kwestię zatrudnienia, a dokładniej umowy o prace na czas określony, to różne banki, różnie do tego podchodzą. Generalnie ta forma zatrudnienia (w przypadku kredytu zabezpieczonego hipoteką) nie stanowi dla banku problemu. Może okazać się, że jako dodatkowe zabezpieczenie bank poprosi, abyście Państwo przedstawili zaświadczenie od obecnego pracodawcy, mówiące o tym, że nie widzi on przeszkód do przedłużenia zatrudnienia, po wygaśnięciu dotychczasowej umowy.

Na podstawie danych z ankiety, przeprowadzone symulacje w różnych bankach pokazują, że może Pani ubiegać się o taki kredyt konsolidacyjny. Zakładając, że zdecyduje się Pani na minimum 15-letni okres kredytowania, rata nowego kredytu w zależności od banku będzie mieściła się w przedziale: 1200 – 1300 PLN.

Wydłużając okres kredytowania rata będzie proporcjonalnie niższa.Podane raty nie uwzględniają dodatkowych kosztów kredytu takich jak prowizja czy ubezpieczenie, które bank może naliczyć różnie – w zależności od Pani sytuacji finansowej. W każdym banku są to inne wartości. Jeśli będzie Pani decydowała się na skorzystanie z oferty jakiegoś banku proszę zwrócić uwagę ile wynoszą koszty dodatkowe: prowizja za udzielenie kredytu, ubezpieczenie do momentu ustanowienia hipoteki, czy bank wymaga dodatkowego ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia nieruchomości – to wszystko może podnieść wysokość miesięcznej raty.
Aby porównać ofertę kredytową z kilku banków pod względem kosztów, należy przede wszystkim sprawdzić tzw. RRSO (Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania), czyli wyrażony w procentach całkowity koszt kredytu, który uwzględnia prowizje, odsetki, czy inne opłaty. RRSO jest wyliczana przez bank na podstawie specjalnego wzoru, który został ustalony ustawowo, tak, aby móc stosować jedną miarę do wszystkich ofert kredytowych. Dla każdego kredytu RRSO jest wyliczana osobno, w zależności od jego wartości, długości czasu, na który jest zawierany oraz kosztów ponoszonych przez kredytobiorcę. Banki są zobligowane ustawowo do podawania tej wartości, bez względu na różne marketingowe zabiegi, aby wypromować swój kredyt („Tylko teraz – 0% za udzielenie kredytu!”).

Proszę też pamiętać, że banki liczą Pani zdolność kredytową jako zdolność do spłacania rat – nie uwzględniają przy tym sytuacji, w których w Pani budżecie domowym mogą się pojawić jakieś nowe wydatki lub co gorsze, Pani dochody mogą się zmniejszyć. Patrząc na to z punktu widzenia rozsądku finansowego, najbezpieczniej byłoby, do określenia maksymalnej wysokości kwoty, jaką możemy poświęcić na płacenie rat, zastosować tzw. „Regułę 50/50”. Mówi ona o tym, że kwotę, która zostaje nam po odjęciu wszystkich bieżących wydatków dzielimy na dwie części – 50% tej kwoty można poświęcić na spłacanie zadłużania, drugą połowę warto odłożyć, zainwestować, tworząc kapitał potrzebny na różne „nieprzewidziane” sytuacje (dla przykładu – jeżeli nasz dochód w rodzinie netto wynosi 4000 PLN, a „na życie” potrzebujemy 2000, to z kwoty która pozostanie – 2000 PLN, na spłatę zadłużenia najlepiej żeby szło nie więcej niż 1000 PLN). Zdajemy sobie sprawę, że to warunek dosyć rygorystyczny i może ograniczyć znacząco możliwości zadłużenia się, ale jest to najbezpieczniejsza opcja. Proszę pamiętać, że jeżeli na spłatę zobowiązań kredytowych idzie więcej niż 80% pieniędzy, które pozostają nam po zapłaceniu wszystkich bieżących wydatków, to narażamy się na ryzyko wpadnięcia w pułapkę kredytową, jeśli nasza sytuacja finansowa się pogorszy (z przykładu powyżej – jeśli na spłatę kredytów szło by nam 1600 PLN lub więcej).

Ofertę kredytu, którego Pani szuka można znaleźć w wielu bankach, dlatego proponujemy albo wizytę przynajmniej w kilku, aby porównać ich oferty, albo skorzystanie z usług firmy zajmującej się jak my doradztwem finansowym. Zazwyczaj firmy takie mają w swojej ofercie kredyty z wielu banków i takie porównanie będą mogły zrobić za Panią.


Karolina Szymczak
PROFIT Doradcy Finansowi
       
    www.profity.com.pl


       
 


 

Komentarze do artykułu: 0 Dodaj nowy komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.
Narodowy Bank Polski Program 1 Polskiego Radia Rzeczpospolita TOProduction Profit - Doradcy Finansowi Wirtualna Polska