W warszawskim Sądzie Okręgowym po południu ma zapaść wyrok z sprawie toczącej się w trybie wyborczym z powództwa Janusza Korwin -Mikkego przeciwko TVN.
Powodem jest wyemitowanie przez tę stację materiału filmowego przedstawiającego propozycje piosenek najbardziej pasujących - zdaniem autorów - do spotów poszczególnych kandydatów na prezydenta . W opinii Korwin -Mikkego -poprzez manipulacyjne zestawienie obrazu i komentarza - sugerowano, że jest on zwolennikem faszyzmu.
Chodziło o uniesienie dłoni w geście faszystowskiego pozdrowienia. Wykorzystany został materiał nakręcony pół roku wcześniej. Wówczas TVN złożyła dobniesienie do prokuratury oskarżając Korwin-Mikkego o propagowanie faszyzmu. Dziś pełnomocnik stacji inaczej interpretował ten obraz , co wzbudziło irytację kandydata na prezydenta.
Janusz Korwin-Mikke żąda od stacji TVN wpłaty 50 tysięcy na konto Caritas Polska na rzecz powodzian.