| |
Muzyka źródeł
KAPELA JANA GACY Z PRZYSTAŁOWIC MAŁYCH /Radomskie/
Jan Gaca - skrzypce
Stefan Gaca - bębenek
W tym składzie kapela występuje od 2003 roku. Stefan jest bratem stryjecznym Jana. Skrzypek urodził się w 1933 roku w Przystałowicach Małych, tu mieszka do dzisiaj. Jego matka, Antonina, była znaną w okolicy śpiewaczką weselną, a jej bracia (Jan i Józef) świetnie grywali na organkach. Brata Jana, Piotr Gaca z Rdzowa, również należy do grona najznakomitszych kontynuatorów muzycznych tradycji. W latach 1954 - 1960 funkcjonowała kapela braci, w której Piotr grał na skrzypcach, Jan na barbanie. Sam Jan Gaca gra na skrzypcach od 16 roku życia. Gry nauczył się w sposób najbardziej naturalny: chodził na zabawy i wesela, podsłuchiwał prawdziwych mistrzów grających na skrzypcach i harmonii: Franciszka Pańczaka z Kolonii Bąków, Janusza Bogusza z Kamiennej Woli, braci Kędzierskich z Rdzuchowa, Tadeusza Jedynaka z Przystałowic Małych, Józefa Zarasia z Nieznamierowic, Stanisława Lipińskiego, Mirosława Lementa, i innych. W latach 70-tych i 80-tych Jana Gaca zaprzestał grania, a sięgnął po skrzypce ponownie za namową Józefy Siwiec. Został zaproszony do współpracy z zespołem "Zakukała kukułeczka" z Gałek Rusinowskich. Jan Gaca należy dzisiaj do grona najwybitniejszych ludowych muzykantów (ogromny, stary repertuar, tradycyjna technika gry, prostota, szlachetność). W 2002 roku otrzymał prestiżową nagrodę im. Oskara Kolberga.
PIOTR MAKOWSKI Z MLĄDZA /Mazowsze/Jest ostatnim śpiewakiem w okolicy. Jak sam mówi: "teraz śpiewają już tylko kobiety", a przecież pradziadek i jego bracia (Szyman, Hieronim, Jan i Grzegorz) byli uznanymi i zapraszanymi do wszystkich okolicznych wsi śpiewakami pogrzebowymi. Znajomością ceremoniału pogrzebowego może poszczycić się i Piotr - śpiewak, urodzony w 1970 roku. Urodził się "na krzyżówkach", w Kołbieli, bo karetka nie zdążyła dojechać do szpitala. Cała rodzina wywodzi się z Glinianki, nie dziwi zatem fakt, że gdy zachodzi konieczność odtworzenia jakiejś dawno zapomnianej pieśni spotyka się z Franciszką Grzędą. Ale większą część repertuaru zna od swoich ciotek i babci, zmarłej 4 lata temu, przez wiele lat śpiewającej w zespole w Mlądzu. Pieśni uczy się tradycyjną metodą - słucha, a później śpiewa. Obecnie może pochwalić się ogromnym repertuarem liczącym ponad 150 pieśni. Śpiewa z własną manierą, jak mówi "z tym się człowiek rodzi". Podczas najważniejszego dla artystów ludowych festiwalu - w Kazimierzu n/Wisłą, występował trzykrotnie: pierwszego koncertu niemal nie pamięta, występował jako dziecko w kategorii mistrz - uczeń, następne były znaczące - otrzymał III nagrodę w 2002 roku, a w ubiegłym - II-gą. Od rodziny posiadł również umiejętność lania gromnic w ręku - tego nauczył się od prababci i jej ojca, Piotra Sokołowskiego (zm. w 1950 r.). Zajmuje się też robieniem koszy z wikliny i korzenia (sosnowego i z jeżyny) oraz wycinankarstwem.
ZESPÓŁ ŚPIEWACZY Z RUDY SOLSKIEJ /Lubelszczyzna/
Krystyna Blacha, Grażyna Grabias, Aniela Kowal, Bronisława Koziara, Janina Lelonek, Julia Okoń, Karolina Różańska, Maria Tworek, Krystyna Wójcik, kier. Irena Potocka.
Zespół powstał w 1982 roku. Wcześniej, panie aktywnie działały w ramach koła Gospodyń Wiejskich. W swoim dorobku mają niemal 200 występów w różnych festiwalach, przeglądach, konkursach na terenie całej Polski. Mogą poszczycić się również realizacją 6 spektakli o tematyce obrzędowej: "Obieraczki", "Potańcówka", "Od sokoła do anioła", "Kolęda", "Wiedźmy", "Przy pieczeniu korowala". Wszystkie zdobyły uznanie Sejmiku Teatrów Obrzędowych w Tarnogrodzie. Do najważniejszych osiągnięć zespołu należą dwie główne nagrody Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą (Baszta - 1984, 1999) oraz prestiżowa nagroda im. Oskara Kolberga (1996) za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury ludowej. Od początku istnienia zespołu śpiewaczki są niezwykle aktywne, niezmordowanie poszukują zanikających już pieśni i wszelkiego rodzaju informacji o dawnych obrzędach, zwyczajach. Jak mówi Irena Potocka, kierowniczka zespołu: "średnia wieku śpiewaczek to ok. 70 lat, jednak energią są znacznie młodsze, emanuje od nich tyle zapału, że można by obdzielić wiele innych i o wiele młodszych".
KAPELA TOMASZA KICIŃSKIEGO Z BUKÓWCA GÓRNEGO /Wielkopolska/
Tomasz Kiciński - dudy, skrzypce podwiązane
Michał Mocek - skrzypce podwiązane
Tomasz Kiciński w znakomity sposób kontynuuje tradycje wielkopolskiego wiejskiego muzykowania m.in. kapeli Floriana i Piotra Ratajczaków i mistrza, który wykształcił wielu znakomitych muzykantów, nieżyjącego już - Edwarda Ignysia. Od najmłodszych lat występował na scenie, jako dziecko ze swoim mistrzem, później jako solista, albo ze swoją kapelą, w końcu jako mistrz dla najmłodszych muzykantów z Bukówca. Od ponad 10-ciu lat uczy tradycyjnego sposobu gry, repertuaru, naprawy i budowy dud w Szkolnym Zespole Regionalnym "Miglance", a od 2003 roku prowadzi Szkołę Dudziarską założoną, z inicjatywy Zofii Dragan, w bukówieckim Zespole Szkół. Obecnie szefuje też, uhonorowanej Nagrodą im. Oskara Kolberga w 2006 roku, kapeli dudziarskiej "Manugi" (powstała w 1977 r., z inicjatywy Anny Markiewicz, Edwarda Ignysia i Antoniego Kaczmarka). Słowo "manugi" pochodzi od dawnego bukówczańskiego pozdrawiania : sąsiedzi witali się słowami "manu, manu" - a mieszkańcy okolicznych wsi prześmiewczo nazywali Bukówczan właśnie "manugami". Kiciński urodził się w 1971 roku, gra na skrzypcach podwiązanych, dudach, a także jest budowniczym instrumentów. Skończył Szkołę Budowlaną ze specjalnością instalatorstwo, wybrał jednak muzykę. Michał Mocek jest rówieśnikiem Tomasza Kicińskiego. Ukończył Szkołę Muzyczną I stopnia w Lesznie, ma też drugi zawód przejęty od ojca - jest stolarzem.
ZOFIA WARYCH Z MYSZYŃCA /Kurpie - Puszcza Zielona/
i zespół śpiewaczek
Znakomita kurpiowska śpiewaczka urodziła się w Dębach w 1939 roku. W Myszyńcu mieszka od 1957 roku, gdy wyszła za mąż. Jej matka była znaną i szanowaną w całej okolicy cepsiarką, śpiewaczką weselną, mistrzynią ceremonii. Ojciec był śpiewakiem pogrzebowym.
Bardzo pieczołowicie dba o swoje stroje: ma 7 spódnic, tyleż wistków, jest dumna że ma prawdziwe bursztynowe korale jeszcze po matce. Nosi je nie tylko, gdy koncertuje, ale też podczas wszystkich najważniejszych uroczystości kościelnych. Swoją działalność koncertową rozpoczęła dopiero w latach 90-tych, jak mówi wcześniej musiała wychować dzieci, zadbać o dom, dopiero później za namową jej siostry postanowiła występować wraz z zespołem śpiewaczym z Ciesiny (w 1993 roku po raz pierwszy wystąpiła na scenie kazimierskiej, z tym zespołem). Gdy, pod koniec lat 90-tych, powstał zespół w Myszyńcu koncertowała wraz z nim, aby w końcu zdecydować się na występy solowe. Najkrócej tak można byłoby scharakteryzować P. Zofię: może poszczycić się ogromnym repertuarem złożonym zarówno z pieśni świeckich jak i religijnych, znakomitą pamięcią, silnym głosem, zachowaniem pięknej gwary, specyficzną manierą wykonawczą. Docenili to jurorzy Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu n/Wisłą, przyznając śpiewaczce główną nagrodę w kategorii solistek - śpiewaczek, Basztę w 2003 roku.
KAPELA "GDOWIANIE" Z GDOWA /Krakowskie/
Adolf Grabacki (ur. 1941) - skrzypce, kier. muz.
Joanna Salawa (ur. 1987) - skrzypce II
Józef Sitko (ur. 1948 )- trąbka
Jan Nowak (ur. 1932) - heligonka
Kazimierz Dziedzic (ur. 1969) - kontrabas
Roman Paduch (ur. 1966) - klarnet
Józef Mardosz - kier. art.
Zespół Regionalny "Gdowianie", w którego składzie jest zespół śpiewaczy i kapela ludowa, powstał w 1973 roku. Grupa działa przy Gminnym Ośrodku Kultury i Bibliotece w Gdowie. Działania zespołu koncentrują się na odtwarzaniu dawnych obrzędów, chociaż zarówno zespół śpiewaczy jak i kapela występują także samodzielnie. Wśród przedstawień obrzędowych niewątpliwie najważniejsze są dwie części "Wesela krakowskiego": przyjazd z kościoła i oczepiny. Poza tym w repertuarze Zespołu Regionalnego są: "Wyskubek" (skubanie pierza), "Kolęda we wsi", "Wigilia", "Mięsopust czyli śledziówka" i rekonstrukcja obrzędu żniwnego "U naszego Jegomościa". Ze spektaklami zespół niejednokrotnie występował podczas Sejmiku Teatrów Obrzędowych w Tarnogrodzie i zdobywał wysokie nagrody. Grupa śpiewacza może poszczycić się najwyższą nagrodą kazimierskiego festiwalu - "Basztą", którą otrzymała w latach 80-tych. Zespół ma również na swoim koncie nagrody Sabałowych Bajań. Najważniejszym wyróżnieniem dla Gdowian jest Nagroda z całokształt działalności przyznana przez Sejmik Województwa Małopolskiego w 2002 roku.
Kierownik muzyczny kapeli - Adolf Grabacki - pochodzi z muzycznej rodziny i to on kształtuje repertuar. Obok krakowiaków i polek, wprowadza dawno zapomniane tańce takie jak "krzyżak" czy "żyd". Swoje umiejętności i wiedzę przekazuje następnemu pokoleniu.
|
 |
 |
|
 |