Nie jestem tolerancyjny
Julia Pitera oskarżona przez Roberta Biedronia o nietolerancję musi się tłumaczyć z epatowania na swojej stronie internetowej informacjami o rodzinie! Tak. Epatowania, a nie informowania. Poinformował o tym dwudniowy poseł w obecności jednoosobowego składu sędziowskiego. Arbitrem była Monika Olejnik. Arbitrem, który nawet nie starał się ukrywać swojej sympatii. Zatem posłanka powinna się wstydzić, że poseł Biedroń tego (chwalić się rodziną) zrobić nie może. Świat zwariował.
Obydwoje posłowie, w czasie wymiany zdań, złożyli deklaracje, że są tolerancyjni. Jednak tolerancyjność posłanki Pitery nie została uznana ze względu na inne oceny niż prezentowane przez posła Biedronia. Ponadto posłanka została uznana za agresywną.
Kiedy Marek Jurek publicznie wielokrotnie mówił o tym, że przyjdzie czas ukrywania swoich tradycyjnych przekonań i preferencji, uważałem to za bardzo przesadzony zabieg publicystyczny. Niestety. Stało się i - jak myślę – ciąg dalszy nastąpi.
Czy zatem ja też mam już zacząć wstydzić się swojej heteroseksualności, swojej żony (kobiety!), swoich dzieci? Czy każda moja publiczna wypowiedź na temat rodziny zostanie uznana za naruszenie praw mniejszości? Gdzie są granice obłędu w jaki możemy zostać wpędzeni?
Postawiona do kąta posłanka Julia Pitera, dzielnie się broniła w imię poprawności politycznej, z lekka tylko oddając pole. Nic z tej rozmowy nie wynikło poza niesmakiem. Nie było kropki nad „i”.
Ja do kąta postawić się nie dam (uprzedzam, gdyby ktoś chciał mnie tam postawić) i nie pozwolę żeby ktoś mówił mi jak mam myśleć i co jest właściwe, a co nie, bo tak wypada!
Jeśli tolerancja ma polegać na tym, że mam akceptować każdą brednię tylko dlatego, że wygłasza ją ktoś o innej orientacji seksualnej, to ja nie jestem i nie będę tolerancyjny.
Komentarze do artykułu (49249)
-
12831
24.08.2015 20:38
Get a job http://www.orkesterjournalen.com//jazzbiografier wig electronic can you buy cymbalta online alternate Several times during Thursday's spacewalk, the radio lines screeched so loudly that the cosmonauts' voices could not be heard by Russian Mission Control. "We should be wearing ear plugs here," someone commented in Russian.
Dominique
-
12832
24.08.2015 20:38
Could you please repeat that? http://www.boatsim.com/maritime-consultancy bears values megalis 5mg unfriendly chap Transport Secretary Patrick McLoughln said it had been "wrong" to try to sell it on the basis of speed, conceding cutting 20 minutes off a journey from London to Birmingham was "almost irrelevant".
Albert
-
12833
24.08.2015 20:38
We'll need to take up references http://www.dcr.ie//about-us/ imitate savage tadacip prodaja lads money (HealthDay)âBaby boomersâthe generation known for sex, drugs and rock and rollâare the most likely Americans to develop hepatitis C, and too many of them aren't tested until it's too late to prevent ...
Sophie
-
12834
24.08.2015 20:38
I came here to work http://www.georgemartinmusic.com//george_martin.htm mansfield rogaine coupons missionary knowledge Boeing will be keen to reassure airlines, travelers and investors over the cause of the Heathrow fire as quickly as possible but under aviation rules it will be up to investigators to decide how much information to release and when.
Ronald
-
12835
24.08.2015 20:38
How would you like the money? http://www.china-crystals.com//html/product.htm obtained estrace tablets during ivf brooch woman The words incompetence and negligence appear far more frequently than the word complicity. This is very likely the correct balance - though complicity cannot be rule out in getting Bin Laden into Pakistan, helping him move around over nine years and ensuring his safety in Abbottabad for the final six years of his life (all facts ascertained by the Abbottabad Commission). Nor can complicity be ruled out in the US Navy SEALs operation that killed him. We already know about Shakil Afridi - no doubt there were more.
Valentine
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.