Nie jestem tolerancyjny
Julia Pitera oskarżona przez Roberta Biedronia o nietolerancję musi się tłumaczyć z epatowania na swojej stronie internetowej informacjami o rodzinie! Tak. Epatowania, a nie informowania. Poinformował o tym dwudniowy poseł w obecności jednoosobowego składu sędziowskiego. Arbitrem była Monika Olejnik. Arbitrem, który nawet nie starał się ukrywać swojej sympatii. Zatem posłanka powinna się wstydzić, że poseł Biedroń tego (chwalić się rodziną) zrobić nie może. Świat zwariował.
Obydwoje posłowie, w czasie wymiany zdań, złożyli deklaracje, że są tolerancyjni. Jednak tolerancyjność posłanki Pitery nie została uznana ze względu na inne oceny niż prezentowane przez posła Biedronia. Ponadto posłanka została uznana za agresywną.
Kiedy Marek Jurek publicznie wielokrotnie mówił o tym, że przyjdzie czas ukrywania swoich tradycyjnych przekonań i preferencji, uważałem to za bardzo przesadzony zabieg publicystyczny. Niestety. Stało się i - jak myślę – ciąg dalszy nastąpi.
Czy zatem ja też mam już zacząć wstydzić się swojej heteroseksualności, swojej żony (kobiety!), swoich dzieci? Czy każda moja publiczna wypowiedź na temat rodziny zostanie uznana za naruszenie praw mniejszości? Gdzie są granice obłędu w jaki możemy zostać wpędzeni?
Postawiona do kąta posłanka Julia Pitera, dzielnie się broniła w imię poprawności politycznej, z lekka tylko oddając pole. Nic z tej rozmowy nie wynikło poza niesmakiem. Nie było kropki nad „i”.
Ja do kąta postawić się nie dam (uprzedzam, gdyby ktoś chciał mnie tam postawić) i nie pozwolę żeby ktoś mówił mi jak mam myśleć i co jest właściwe, a co nie, bo tak wypada!
Jeśli tolerancja ma polegać na tym, że mam akceptować każdą brednię tylko dlatego, że wygłasza ją ktoś o innej orientacji seksualnej, to ja nie jestem i nie będę tolerancyjny.
Komentarze do artykułu (49357)
-
19096
03.03.2016 10:28
I'm on work experience http://siulodarba.com/work-online wondering homework help sites for college students pile It was, according to Richardson, a misstep early in the game that spurred the defense to step it up. Fred Jackson had a 59-yard rush on a play that appeared to end right near the line of scrimmage â so much so that Richardson himself was caught celebrating while Jackson ran by him.
Foster
-
19097
03.03.2016 10:28
I sing in a choir http://www.crosscarefoodbank.ie/index.php/writing-thesis-paper dawn gioiamathesis test landslide irregular As part of an indefinite delivery/indefinite quantity contract, valued for IBM up to $1 billion, the Department may use IBM cloud computing technologies, services and hosting as the foundation of their next generation infrastructure.
Larry
-
19098
03.03.2016 10:28
Where's the postbox? http://jillianreilly.com/help-solve-math-problems/ blob a pleasant surprise essay retain “Scottish Ministers consider that the balance of public and national interest is in favour of continuing with the current approach until the appeal has been determined, in particular because of the need to continue to support the economy and our renewable energy ambitions.”
Genesis
-
19099
03.03.2016 10:28
International directory enquiries http://www.crosscarefoodbank.ie/index.php/general-essays-for-college-students assurance dissertation on performance appraisal prophet âBut we will get there. We will. The young generation today is light-years ahead of two generations before. And I think everything â rap music, entertainment, Beyoncé, all of that â has contributed to that.â
Rayford
-
19100
03.03.2016 10:28
Other amount http://www.neighborsforpeace.org/?type-an-essay-online recording bullying essay outline challenge If labor markets were operating efficiently, construction workers, along with electricians, plumbers, nurses, nannies, elementary school teachers, and other working-class Americans, would receive enough compensation to live near the places where their work is most needed. But our labor markets are not efficient; rather, they are rigged and skewed, offering too much compensation to people with some skill sets (merging companies and writing derivatives, for example) and not enough to others whose skills are often just as hard to learn (e.g., brick laying and teaching children to read) and often more vital to society.
Ronald
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.