Nie jestem tolerancyjny
Julia Pitera oskarżona przez Roberta Biedronia o nietolerancję musi się tłumaczyć z epatowania na swojej stronie internetowej informacjami o rodzinie! Tak. Epatowania, a nie informowania. Poinformował o tym dwudniowy poseł w obecności jednoosobowego składu sędziowskiego. Arbitrem była Monika Olejnik. Arbitrem, który nawet nie starał się ukrywać swojej sympatii. Zatem posłanka powinna się wstydzić, że poseł Biedroń tego (chwalić się rodziną) zrobić nie może. Świat zwariował.
Obydwoje posłowie, w czasie wymiany zdań, złożyli deklaracje, że są tolerancyjni. Jednak tolerancyjność posłanki Pitery nie została uznana ze względu na inne oceny niż prezentowane przez posła Biedronia. Ponadto posłanka została uznana za agresywną.
Kiedy Marek Jurek publicznie wielokrotnie mówił o tym, że przyjdzie czas ukrywania swoich tradycyjnych przekonań i preferencji, uważałem to za bardzo przesadzony zabieg publicystyczny. Niestety. Stało się i - jak myślę – ciąg dalszy nastąpi.
Czy zatem ja też mam już zacząć wstydzić się swojej heteroseksualności, swojej żony (kobiety!), swoich dzieci? Czy każda moja publiczna wypowiedź na temat rodziny zostanie uznana za naruszenie praw mniejszości? Gdzie są granice obłędu w jaki możemy zostać wpędzeni?
Postawiona do kąta posłanka Julia Pitera, dzielnie się broniła w imię poprawności politycznej, z lekka tylko oddając pole. Nic z tej rozmowy nie wynikło poza niesmakiem. Nie było kropki nad „i”.
Ja do kąta postawić się nie dam (uprzedzam, gdyby ktoś chciał mnie tam postawić) i nie pozwolę żeby ktoś mówił mi jak mam myśleć i co jest właściwe, a co nie, bo tak wypada!
Jeśli tolerancja ma polegać na tym, że mam akceptować każdą brednię tylko dlatego, że wygłasza ją ktoś o innej orientacji seksualnej, to ja nie jestem i nie będę tolerancyjny.
Komentarze do artykułu (49385)
-
21086
04.03.2016 13:49
Have you seen any good films recently? http://siulodarba.com/apa-cover-page-research-paper articles unwise elsevier research papers sincerely wine And that would be my only criticism of the museum, they have more art than they can show. The munificence of their benefactor has meant that the collection is wonderfully rich – but there’s not enough money to spend on its display. Upstairs the house is looking tired and needs a new carpet and a fresh coat of paint. But none the less, seeing some of the best of Gainsborough’s work hanging in his own house is a real treat and the ground floor looks as it would have done in the 18th century, with its oak panelling and graceful rooms with antique furniture of the period.
Leslie
-
21087
04.03.2016 13:49
Would you like to leave a message? http://luisamartelo.com/index.php/essay-for-me/ ballast underwear my favorite object essay vivid contrived The yield spread or the breakeven rate between 10-year TIPS and 10-year regular Treasuries shrank by over 3 basis points to 2.19 percent. The 10-year TIPS breakeven rate is seen as a gauge of investors' long-term inflation expectations.
Jocelyn
-
21088
04.03.2016 13:49
How do I get an outside line? http://luisamartelo.com/index.php/essay-for-me/ banner essay on kindness for children hoe A police spokesman said of Mark, who is originally from West Yorkshire: "He is considered to be a danger to the public and particularly children. On a number of occasions he has targeted women and girls alighting from buses or who were at bus stops as well as a woman walking her dog alone."
Hilton
-
21089
04.03.2016 13:50
On another call http://www.memories-book.co.uk/blog/writing-xinetd-service-linux/ better thesis corrections height The decision came as U.S. officials, including the Americanambassador in Brasilia, sought to reassure Brazil that O Globoreports on Sunday and Monday about NSA surveillance of Braziliancommunications were incorrect.
Donovan
-
21090
04.03.2016 14:05
Whereabouts are you from? http://www.neighborsforpeace.org/?writing-a-book-software for contrast essay on my best story book frequently âI felt like I was disappearing,â he said. âI didnât see any damn light. You always hear this stuff about, âThereâs heaven!â I was just going away. When I came out of that, I called Charlie. No way Iâm going to do justice to the job. I wasnât coming back.â
Darren
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.