Ciało Piotra Stańczaka, inżyniera Geofizyki Kraków, który został zamordowany przez Talibów w Pakistanie przeleci do Polski w środę rano. Pakistański samolot ma wylądować na wojskowym lotnisku Okęcie około 7.00.

Wcześniej zapowiadano, że samolot z ciałem przyleci do Polski dziś wieczorem. Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski tłumaczy, że z powodu licznych wizyt zagranicznych polityków postanowiono przesunąć przylot o kilka godzin. Dziś z wizytą w Polsce przebywa premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, spodziewany jest również przylot uczestników kongresu Europejskiej Partii Ludowej, a to z kolei oznacza dziesiątki przylotów oficjalnych delegacji.

Sam lot specjalnego samolotu potrwa około 12 godzin. Piotr Paszkowski wyjaśnił, że transport ciała z tak odelgłego kraju jest dosyć skomplikowany logistycznie i wymaga wielu uzgodnień z Pakistanem i krajami nad którymi będzie ten samolot leciał. Rzecznik MSZ podkreślił również, że władze pakistańskie przygotowały pożegnanie Polaka z honorami wojskowymi. Samolotem przyleci również wysoki rangą przedstawiciel pakistańskiego MSZ. Niewykluczone, że pakistański urzędnik ujawni przynajmniej w części informacje o działaniach rządu w Islamabadzie w celu uwolnienia Polaka.

Piotr Paszkowski poinformował, że na początku przyszłego tygodnia zostanie upubliczniony raport MSZ na temat działań polskiego rządu w sprawie Piotra Stańczaka. Rzecznik MSZ zapewnił, że raport jest już gotowy, ale ministerstwo postanowiło poczekać z publikacją kilka dni. Zwłoka ma związek z przekazaniem przez stronę pakistańską ciała Polaka. Piotr Paszkowski zastrzegł, że w raporcie znajdą się jedynie informacje na temat działań MSZ. Nie będzie w nim infromacji na temat działań innych instytucji, w tym służb specjalnych.

A Joanna Kędzierska rozmawiała z rzecznikiem prasowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych Piotrem Paszkowskim.