Dzięń muzyki
Dziś, 4 marca, w rocznicę wyzwolenia Koszalina przez Armię Czerwoną (wiem o tym, bo odsłużyłem wojsko przy tej ulicy w Koszalinie własnie), otóż dziś dzień dla muzyki szczęśliwy, bo oto 4 marca przyszli na świat: Myriam Makeba z RPA, postać nietuzinkowa, śpiewaczka, ktora wystąpiła na forum ONZ, nie tyle śpiewając, co opowiadając o nikczemności rządu i o nieludzkim systemie segregacji rasowej. Pozbawiona prawa powrotu (rząd nie zgodził się nawet wpuścić ją do kraju, gdy konała jej matka), z 11 paszportami dyplomatycznymi długo mieszkała na obczyźnie. Mówią, że gdy doszedł do władzy Nelson Mandela, jednym z pierwszych telefonów, był telefon do niej z prośbą by wróciła. Wróciła.
Inna postać, która przyszła na świat 4 marca, to również związany z etniką - Jan Garbarek - czapki z głów i komentarz niepotrzebny. A trzecimzwielkich jest Theodossi Spasov- wspaniały kavalista z Bułgarii.
Dziś też dostałem najnowszą płytę belgijskiego Thurdus Philomelos - będzie grana, jak nie w tym, to w następnym Nocturnie.
Komentarze do artykułu (62528)
-
27071
31.08.2016 13:09
How much notice do you have to give?
Gerry
-
27072
31.08.2016 13:09
Would you like a receipt?
Desmond
-
27073
31.08.2016 15:57
We used to work together
Adolph
-
27074
31.08.2016 15:57
Can I call you back?
Stephen
-
27075
31.08.2016 15:57
Hold the line, please
Whitney
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.